Podatki w górę, czyli: zostań urzędnikiem państwowym.
Kasia Marciniak - 2 lata temu (Poniedziałek, 09 Sierpnia 2010 o 09:32)
Cześć i czołem.
Podwyżka vatu jest już przesądzona. Podobnie jak wysokość ostatecznej podwyżki. Wg ekonomistów, tak z lewej jak i z prawej, sumarycznie vat pójdzie w górę jeszcze o 3 pkty w ciągu kolejnych 2 lat. Oczywiście najwspanialszy rząd razem z najlepszym ministrem finansów w Europie, ciągnąłby vat jeszcze wyżej, gdyby nie regulacje w nowo powstałym państwie (UE), określające maxymalny vat na 25%.
Skąd pewność, że podatki będą rosły do tych 25%? Otóż rząd na naszej zielonej wyspie na oceanie kryzysu, jak się okazało, zamiast ciąć wydatki na urzędników, dotychczas zwiększał nań wydatki, a wielkość armii urzędników państwowych, wystrzeliła w kosmos. Co ciekawe, rząd zamiast przyciąć wydatki, podniósł podatki i w tej chwili kasy będzie akurat na styk dla nowo zatrudnionych urzędników.
Jak już wiadomo, gdy coś nam obiecują, to możemy być pewni, że będzie na odwrót. Nie ma co oczekiwać, że armia urzędników zmaleje, bo jak wiadomo każdy urzędnik znajdzie sobie zajęcie aby uzasadnić swą obecność. Całe ssanie na urzędników, powoduje kolejną dziurę w finansach państwa, którą jakoś przecież trzeba zatkać. Można spokojnie przyjąć, że kasy jak zwykle zabraknie a więc podatki pojdą jeszcze w górę.
Tak więc, jeśli planujesz karierę w prywatnej firmie, to chyba tylko na Węgrzech, gdzie PODATKI SPADAJĄ (poza podatkiem od banków, który to powoduje ból głowy MFW oraz najwyższych oficjeli UE). W naszej ojczyźnie za pomocą podatków, likwiduje się miejsca pracy w sektorze prywatnym, na rzecz miejsc pracy w budżetówce.
Przy zadłużeniu Polski, potrwa to jeszcze kilka lat, aby na końcu - zapewne nie bez pomocy naszych zachodnich przyjaciół oraz oczywiście ''złotych chłopców'' - statek z napisem ''Województwo polskie'', wzorem prekursorów z Argentyny zwyczajnie zatonie, ciągnąc za sobą następne pokolenia europolaków.
No ale to będzie zmartwienie prawicowego rządu który przejmie stery po obecnych socjalistach, udających liberałów.
Komentarzy
0












